.
Powszechnie w świecie istnieje opinia, iż autyzm jest zaburzeniem behawioralnym,wobec tego wymaga wprowadzenia szeroko pojętej modyfikacji zachowań jako terapii. Na szczęście można usłyszeć coraz więcej głosów, za równo zagranicą, jak i w Polsce, które mówią, że kluczowe dla osób w spektrum autyzmu są poczucie bezpieczeństwa i dobre relacje. Terapia w takich nurtach polega na stworzeniu warunków i towarzyszeniu w rozwoju, przy jednoczesnym wzięciu pod uwagę potrzeb i motywacji osoby terapeutyzowanej.
Dla uspokojenia wszystkich, którzy poddali swoich bliskich terapii bahawioralnej lub taką prowadzą dodam, że niektóre techniki terapii bahawioralnej mogą być czasem użyteczne, wśród terapeutów behawioralnych są osoby, które stawiają bezpieczeństwo i relacje z osobą, której terapię prowadzą na pierwszym miejscu. Niemniej jednak nie są to zasady, na których opiera się ta terapie i łatwo w niej o przedmiotowe traktowanie podopiecznych. Terapia behawioralna skupia się na nauczaniu jednych zachowań, a wygaszaniu innych przy pomocy systemu kar i nagród. Często dzieci po takich terapiach charakteryzują się automatycznymi zachowaniami np. patrzą w oczy, podają rękę, ale nie ma w tym oznak żywego kontaktu z drugim człowiekiem.
Terapie oparte na relacji skupiają się po pierwsze na tym, żeby człowiek w spektrum autyzmu czuł się bezpiecznie. Na tych podstawach budowana jest relacje, dzięki której możliwy jest rozwój i zdobywanie kolejnych umiejętności. Ta strona ma na celu przybliżyć je czytelnikom.